WŁOCHY

BUT PEŁEN ATRAKCJI

Już w starożytności mówiło się, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Współcześnie powiedzenie to jest nadal jak najbardziej aktualne, z tym jedynie zastrzeżeniem, że oprócz tradycyjnych dróg lądowych do stolicy Włoch prowadzi też już mnóstwo jakże łatwo dostępnych szlaków powietrznych. Wystarczy raptem minuta, aby zarezerwować bilet lotniczy na jedno z rzymskich lotnisk – Ciampino lub Fiumicino – i już można szykować się do podróży. Ale skoro do Rzymu wiedzie tyle różnych dróg, to warto je też wykorzystać na przystanki w innych częściach przepięknej Italii. I to zarówno na północy, jak i południu. Bo choć obie części Włoch diametralnie różnią się pod wieloma względami – od klimatu po mentalność mieszkańców – to obie zachwycają i wywołują nostalgię jeszcze długo po powrocie w ojczyste strony.

Patrząc na mapę od północy, nie sposób nie wspomnieć o włoskich stokach, które zimą przyciągają miłośników śnieżnego szaleństwa ze wszystkich stron świata, a latem – amatorów pieszych wędrówek. Trudno zresztą, żeby było inaczej, skoro góry i wyżyny stanowią mniej więcej trzy czwarte powierzchni kraju. Za „królową włoskich Dolomitów” uchodzi Cortina d'Ampezzo. To kurort we wschodnich Alpach, będący uosobieniem luksusu i prestiżu, który szczególnie chętnie wybierają celebryci oraz rekiny biznesu. Region Val di Fiemme, nazywany przedsionkiem Dolomitów, również jest prawdziwym rajem dla entuzjastów sportów zimowych. Najlepiej świadczy o tym fakt, że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza aż trzykrotnie odbywały się tam mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. Ze znakomitych warunków do szusowania słynie też Alta Valtellina, dolina w Lombardii niedaleko granicy ze Szwajcarią. Wymarzonymi miejscami do zimowych zjazdów są także Val di Sole, czyli Dolina Słońca, a także Val di Fassa oraz Val Pusteria z najwyższą górą narciarską Tyrolu Południowego – Kronplatz.

Wbrew pozorom, bardzo istotnym miejscem dla włoskiej turystyki jest Mediolan. Najważniejsze miasto Lombardii to jedna ze światowych stolic mody, europejska stolica targów oraz krajowe centrum finansowo-gospodarcze. W ubiegłym roku gościło wystawę światową Expo 2015, dzięki czemu jeszcze bardziej wypiękniało i doczekało się kilku nowych inwestycji. Najważniejszym obiektem od lat pozostaje jednak La Scala, czyli jedna z najbardziej renomowanych scen operowych świata, która działa już blisko 240 lat. Turystów nie brakuje też nigdy w XV-wiecznym Zamku Sforzów oraz niewiele młodszym Pałacu Marino, który pełni funkcję ratusza. Dla fanów piłki nożnej kultowym miejscem jest natomiast stadion San Siro, na którym naprzemiennie mecze rozgrywają drużyny Interu i AC Milan. Mediolan rozsławia także gotycka marmurowa katedra z XIV wieku. Ten pięcionawowy obiekt jest nie tylko jednym z największych, ale i najpiękniejszych kościołów świata. Pięknych budynków sakralnych znajduje się zresztą w mieście znacznie więcej – mowa m.in. o Bazylice Św. Eufemii, Bazylice Św. Ambrożego, Bazylice San Simpliciano z częstymi koncertami muzyki barokowej czy kościele Santa Maria delle Grazie z freskiem „Ostatnia Wieczerza” autorstwa Leonardo da Vinci. Koniecznie trzeba też zajrzeć do Pinakoteki Brera z niesamowitą kolekcją malarstwa włoskiego.

W Wenecji Euganejskiej na uwagę zasługuje przede wszystkim stolica regionu z Placem i Bazyliką Św. Marka, Pałacem Dożów, teatrem La Fenice i niepowtarzalnym systemem kanałów, po których pływają w swoich łodziach rozśpiewani gondolierzy. W Wenecji znajduje się również jeden z najsłynniejszych mostów świata – Most Westchnień (choć najstarszym w mieście i nie mniej urodziwym jest Most Rialto). Warto przyjrzeć się również miejscowym pałacom: Palazzo Grassi, Ca' d'Oro, Palazzo Venier dei Leoni, Ca' Rezzonico czy Ca' Pesaro. Drugim bardzo interesującym ośrodkiem tego regionu jest Werona. To właśnie tam zlokalizowane są domy Romea i Julii, czyli tytułowych bohaterów najsłynniejszego szekspirowskiego dramatu. Werona może się także poszczycić licznymi zabytkami z czasów starożytnego Rzymu – m.in. amfiteatrem Areną, mostem Pietra, teatrem oraz bramami Borsari i Leoni. W Weronie nie brakuje przy tym pięknych świątyń, czego najlepszym przykładem są: romańska katedra, Bazylika Św. Zenona czy kościół św. Firmusa Większego. W Padwie warto za to zwiedzić Bazylikę Św. Antoniego, budynki jednego z najstarszych uniwersytetów na świecie, liczne pałace i najstarszy na świecie ogród botaniczny.

Istotnym punktem na turystycznej mapie Włoch jest też Turyn, czyli stolica Piemontu. Tam warto zwiedzić Muzeum Egipskie (jedyne poza Egiptem muzeum poświęcone w całości dawnemu Imperium Faraonów), Muzeum Kinematografii w ceglanym Mole Antonelliana oraz Narodowe Muzeum Automobilizmu – w końcu to w Turynie znajduje się siedziba koncernu Fiata. Turyn to – jak na włoskie miasto przystało – także okazałe kościoły i pałace. Spośród tych pierwszych wyróżniają się: XV-wieczna katedra, w której przechowywany jest Całun Turyński, a także kościół Św. Wawrzyńca oraz kościół pielgrzymkowy Superga. Wśród tych drugich największe wrażenie robią: Palazzo Reale, Palazzo Madama, Palazzo Carignano, Castello del Valentino. Turyn słynie także z tradycji piłkarskich, dlatego warto odwiedzić dwa znane obiekty: Juventus Stadium oraz Stadio Olimpico, który był areną zimowych igrzysk olimpijskich w 2006 roku.

W dwie godziny można dojechać z Turynu do Genui – głównego miasta Ligurii i największego włoskiego portu morskiego. Co ciekawe, tamtejsza starówka jest największa w Europie. Jej sercem jest elegancki deptak Via Garibaldi, przy którym stoją okazałe pałace powstałe w czasach, kiedy miasto było jedną z największych potęg handlowych w Europie. Absolutne minimum, które trzeba zwiedzić, to: Palazzo Doria Tursi (pełni funkcję ratusza i miejskiego muzeum sztuki), Palazzo Bianco (z galerią obrazów włoskich mistrzów) oraz Palazzo Rosso. Niezwykle charakterystycznym miejscem jest ponadto dwukolorowa katedra Św. Wawrzyńca, która liczy już 900 lat. Godne zobaczenia są ponadto: Palazzo Ducale, łuk triumfalny przy Placu Zwycięstwa oraz Dom Krzysztofa Kolumba. W porcie warto wejść do Muzeum Morskiego, drugiego największego akwarium w Europie, a także na pokład galeonu Neptun. Od blisko ćwierć wieku symbolem portu jest też Il Bigo – niebanalna ośmioramienna konstrukcja z panoramą widokową na tereny portowe. Ciekawym przeżyciem jest ponadto rejs po porcie, dzięki któremu można zobaczyć z bliska XII-wieczną latarnię morską. Genua to także ojczyzna sosu pesto, więc nie wypada nie wziąć okazji w warsztatach kulinarnych i nauczyć się przyrządzać go pod okiem miejscowych szefów kuchni. Rodzinne miasto Krzysztofa Kolumba, Niccolo Paganiniego, Giuseppe Garibaldiego i Sabriny Salerno jest również świetnym punktem wypadowym do poznania mniejszych miasteczek Ligurii – np. Portofino czy tzw. Pięciu Ziem (Monterosso, Vernazza, Riomaggiore, Corniglia i Manarola).


Na obszar Cinque Terra bez trudu można się także dostać z Pizy – jednego z najważniejszych miast Toskanii. To tam właśnie stoi fascynująca i zagadkowa Krzywa Wieża oraz kompleks zabytków sakralnych sprzed kilku stuleci. Stolicą Toskanii jest Florencja, określana często mianem „Perły Renesansu” lub „muzeum pod gołym niebem”. Sam Michał Anioł, który spędził tam znaczną część życia, zwykł natomiast mawiać, że jeśli Italia jest ogrodem Europy, a Toskania - ogrodem Italii, to Florencja jest kwiatem Toskanii. I choć od tamtego czasu minęło prawie pół tysiąca lat, słowa te są nadal aktualne. Od ilości pałaców, kościołów, mostów i galerii można dostać nad rzeką Arno zawrotu głowy, lecz niewątpliwie będzie to jeden z najprzyjemniejszych zawrotów w życiu. Trzecim miastem, które koniecznie trzeba odwiedzić w Toskanii, jest Siena. Najlepiej zrobić to w okolicach 2 lipca lub 16 sierpnia, bo właśnie w te dni corocznie odbywa się wyścig konny Palio di Siena, który jest częścią uroczystego festynu na cześć Matki Boskiej. Jego tradycja sięga średniowiecza, a towarzyszą mu barwne pochody i parady oraz pokazy zręcznościowe, w których rywalizują reprezentanci poszczególnych dzielnic miasta. Wizytówką miasta jest też XII-wieczna gotycka katedra, która swego czasu miała być największą chrześcijańską świątynią na świecie. Warto także pokonać pół tysiąca schodów, aby wejść na platformę widokową na dzwonnicy Torre del Mangia – rozciągająca się stamtąd panorama w pełni wynagradza poniesiony wysiłek. Siena posiada ponadto kilka interesujących muzeów, w tym: Museo dell'Opera Metropolitana del Duomo, Museo Civico oraz Pinacoteca Nazionale.

Nie zawsze docenianym turystycznie miastem jest Bolonia, czyli główne miasto regionu Emilia-Romania. A szkoda, bo tamtejsza średniowieczna architektura świetnie współistnieje ze współczesną kulturą studencką (a trzeba pamiętać, że to właśnie w tym mieście w 1088 roku założono najstarszy uniwersytet na świecie). Najciekawszymi obiektami są tam pozostałości rzymskich budowli, romańska katedra, Bazylika Św. Petroniusza, Muzeum Sztuki Współczesnej (MAMBO) oraz Muzeum Archeologiczne i Wieża Asinelli. Co ciekawe, o Bolonii mówi się również „La Grassa”, czyli „tłusta” – z uwagi na swą tradycyjnie kaloryczną kuchnię, której daniem popisowym jest spaghetti bolognese. Pełna uroku jest również oddalona raptem o godzinę drogi Ferrara. Należy dodać, że uchodzi ona za jedno z najlepiej zachowanych renesansowych miast na świecie. Za systemem umocnień można zobaczyć choćby potężny ceglany zamek Castello Estense, monumentalną katedrę, ratusz będący dawną rezydencją rodu d’Este, XVIII-wieczny gmach opery oraz szereg pałaców (w tym Palazzo dei Diamanti, Casa Romei i Palazzo Schifanoia). Chętnie odwiedzana jest ponadto Rawenna – ceniony ośrodek mozaikarstwa.

Za sprawą kultu Św. Franciszka wiele osób gości co roku także w Asyżu, leżącym w regionie Umbrii. Będąc tam, można przy okazji odwiedzić stolicę tego obszaru, czyli Perugię. Miasto to przez parę wieków było częścią Państwa Kościelnego i dokonano w nim nawet kilkukrotnie wyboru papieża podczas konklawe. Pamiątką po tamtych czasach są m.in. zabytkowe kościoły Św. Piotra i Św. Dominika. Zupełnie innego rodzaju atrakcje czekają natomiast w innym ośrodku leżącym również na północ od Rzymu, czyli Pescarze. Stolica Abruzji jest bowiem miastem typowo portowym, otoczonym przez liczne kąpieliska na wybrzeżu adriatyckim.

W południowej części Włoch w pierwszej kolejności należy się wybrać do Neapolu. Stolica Kampanii niektórym może się kojarzyć jako miejsce narodzin Camorry, czyli jednej z najbardziej znanych włoskich mafii. Innym – z przepyszną pizzą neapolitańską. A jeszcze innym – z tzw. pieśniami neapolitańskimi. Ale Neapol to również między innymi malownicze zamki: Castel dell’Ovo i Castel Nuovo. No i zachwycające kościoły oraz muzea, których nie brakuje w żadnym włoskim mieście. Dość powiedzieć tylko o gotyckiej katedrze z kaplicą Św. Januarego, Museo di Capodimonte i Galleria Nazionale. Oczy cieszą tam także liczne pałace: Palazzo Reale, Palazzo Salerno czy Palazzo Gravina. Dumą Neapolu są ponadto katakumby rzymskie i Pompeje – jedno z najsłynniejszych stanowisk archeologicznych na świecie. Miasto jest też znakomitym punktem wypadowym do wycieczki na Wezuwiusz, który dumnie góruje nad okolicą.

Jak Neapol leży nad Morzem Tyrreńskim, tak nad Adriatykiem na tej samej wysokości położone jest Bari – stolica Apulii i ważny ośrodek portowy. W nawet najkrótszym planie zwiedzania muszą tam się znaleźć: zamek Fryderyka II Szwabskiego, romańsko-gotycka katedra Św. Sabina, romańska bazylika Św. Mikołaja i XVI-wieczny Pałac Sforzów. A potem można już spokojnie relaksować się na plażach w regionie Kalabrii – na „nosku” buta, którego kształt ma Półwysep Apeniński. Albo szukać przygód na największych włoskich wyspach: Sycylii lub Sardynii.    

 

MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESOWAĆ: RZYM, ATRAKCJE TURYSTYCZNE

Rozwiń mapę
Zwiń mapę